20091126

zen koan

"Będziesz kochał Pana Boga swego". Co zamierzasz z tym uczynić? Jeśli mocno próbujesz kochać Boga, możesz spytać siebie: "Dlaczego to robię?". Odkryjesz, że robisz to, ponieważ chcesz być prawy. W końcu Bóg jest panem wszechświata i jeśli nie kochasz go, to znajdziesz się w smutnym stanie. Zatem uświadamiasz sobie, że kochasz go, ponieważ obawiasz się tego, co stałoby się z tobą, gdybyś go nie kochał. Myślisz wtedy: "To dość parszywa miłość, nieprawdaż? To zła motywacja. Chciałbym to zmienić. Chciałbym kochać Boga szczerym sercem". Lecz dlaczego chcesz to zmieniać? Uświadamiasz sobie, że powodem, dla którego chcesz mieć inny motyw, jest ten sam motyw. Mówisz zatem: "Na niebiosa, Boże mój, mam problem. Proszę, pomożesz mi?". Wtedy on przypomina ci: "Dlaczego to robisz? Po prostu poddajesz się, czyż nie? Prosisz, by ktoś inny przejął twój problem". Nagle zdajesz sobie sprawę, że utknąłeś...

10 komentarze:

  1. Mocne, trza to rozgryzc. Dieki! :)
    Herbinka.

    OdpowiedzUsuń
  2. pracuje teraz na budowach i nie odwazylem sie na walke z papierochami, za tydzien zrobie przerwe to moze dam rade

    OdpowiedzUsuń
  3. ani mnie sie nie chce czekać, ale bez odpowiednio nastawionych ludzi, wylądujesz w białym kaftanie ze swoimi ideami :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A Wolter pisał, żeby uprawiać swój ogródek...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlatego najlepszym czasem na zagadki jest zima :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Eeee taka "milosc" to nie milosc. Tak na prawde kochac to dawac przy równoczesnym pomnazaniu tego w sobie. Kochasz kiedy czujesz, ze masz czym sié dzielic-jestes BOGaczem. Interesowna "milosc" wychodzi ze swiadomosci biedy i to dupa a nie m...

    Autentyczna milosc do Boga moze pojawic sié kiedy zdasz se sprawe, jakim w rzeczywistosci zostales stworzony a nie jakim zdajesz sié byc-niekonczácy sié ogrom wdziécznosci:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyjeżdżam w delegacje na parę dni( brak netu) a wiec jeśli są nadal chętni, to lecimy o 22 godz. 13-tego do centrum planowania. Pytamy czy będzie coś niezwykłego wkrótce na ziemi. Koniec naszego świata, to lepiej przemilczmy bo nas wyśmieją.
    Spotykamy się pod kryształem Brusa o 22, godz. Potem wspólnie lecimy do centrum, kto jak może i pyta co mu do głowy wpadnie.
    Nie trzeba chyba, aż tak super precyzować pytań. Wystarczy bełkot wątpliwości, -zrozumieją, nie raz mieli takich już u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cholerka, ja mam to samo prawdopodobnie będę we Francji w niedzielę ale do 2012 polecę tylko nie wiem kiedy relację zdam.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja bede na koncercie, wiec coz, 2012 musi poczekac :(
    Herbinka.

    OdpowiedzUsuń

chcesz coś dodać?