Kiedyś wakacyjne przeboje miały jakoś więcej głębi, gitarzyści nie bali się pięciominutowych solówek a wokalistki nie pitoliły pod nosem tylko dawały czadu jak Grace Slick... na szczęście słońce jest to samo :)
Radzę słuchać głośno! W końcu wakacje są!
0 komentarze:
Prześlij komentarz
chcesz coś dodać?